Mocna publikacja poświęcona Silnej i jej mieszkańcom
Coraz więcej miejscowości naszego regionu doczekuje się swoich monografii. W poniższej rekomendacji zaproponuję Wam zapoznanie się z pozycją autorstwa Jarosława Szałaty pt. „Opowieść o Silnej i jej mieszkańcach w 100-lecie powstania parafii Silna”.
Na początku warto zaznaczyć, że autor posiada 40-letni dorobek pracy zawodowej w Lasach Państwowych. Fakt ten determinuje i tłumaczy dwa silne akcenty w poniższej publikacji. Pierwszym z nich jest solidnie opisane środowisko geograficzno-przyrodnicze (które zarazem pozwoliło, jak i wymusiło na ludziach wyznaczenie szlaku, a następnie założenie osady w danym miejscu). Osada, będąca zalążkiem współczesnej Silnej (nazwa wywodzi się od słowa siedlina – określenie obszaru zasiedlonego), powstała bowiem na trakcie kupieckim prowadzącym z Lubusza do Poznania, nazwanym później szlakiem lubuskim. Drugim z akcentów jest szczegółowy opis miejscowej fauny i flory oraz ich zmian na przestrzeni dziejów.
Jarosław Szałata zdecydowanie podkreśla, że jego zamiarem nie było stworzenie monografii sensu stricto. Książka, wydana własnym sumptem przez autora (co zasługuje na słowa uznania oraz pochwałę za determinację) robi duże wrażenie swoim formatem (oprawa twarda, A4) jak i formą (dobrej jakości papier, bogactwo kolorowych ilustracji, liczne materiały źródłowe).
Autor zabiera nas w opowieść o, wydawać by się mogło, niepozornej, pogranicznej wsi, która głownie ze względu na swoje położenie ma historię na tyle bogatą, że nie powstydziłoby się takowej niejedno miasto powiatowe. Dość przytoczyć, że w Silnej przebywały lub przemierzały przez nią takie postaci historyczne jak Fryderyk Chopin, Henryk Walezy, Albrecht Hohenzollern, czy Fryderyk Wilhelm II. Po I wojnie światowej, na podstawie rozstrzygnięć traktatu wersalskiego, pod Siln, ulokowano siedzibę komisariatu celnego, a następnie granicznego. To właśnie w okolicy posterunku komisariatu zginął 1 września 1939 r. Antoni Paluch, jeden z pierwszych obrońców Polski, a zarazem pierwszych ofiar II wojny światowej. Ciekawostką jest fakt, iż został pochowany na cmentarzu parafialnym, tuż obok zabitego przez siebie Niemca, którego zastrzelił bohatersko broniąc Ojczyzny.
Jedną z inspiracji powstania dzieła było 100-lecie erygowania w 1924 r. parafii w Silnej. Autor skrupulatnie opisuje więc historię powołania parafii, przytacza na podstawie kronik najważniejsze fakty z życia parafii, a także prezentuje sylwetki 21 kapłanów tamtejszego kościoła, którzy aktywnie włączali się w życie społeczne we wsi i jej okolicy. Osobny rozdział został poświęcony świeckim przejawom życia i aktywności społecznej w Silnej. Dawniej koncentrowało się ono głównie wokół rolnictwa. W dwudziestoleciu wojennym funkcjonowało w Silnej gniazdo Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, które krzewiło m.in. postawę patriotyczną wśród mieszkańców. Spośród pozostałych stowarzyszeń i związków autor wymienia i dokumentuje m.in. OSP, Związek Strzelecki oraz Stowarzyszenie Związku Powstańców Wielkopolskich.
Publikacja jest dobitnym dowodem miłości i przywiązania Jarosława Szałaty do swojej małej ojczyzny – Ziemi Międzyrzeckiej. W księdze widać ogrom zebranej i zilustrowanej dokumentacji na temat niewielkiej wsi położonej w krainie lasów, jezior i bagien, na skraju Pszczewskiego Parku Krajobrazowego.
Polecam lekturę tego wydawnictwa m.in. po to, aby dowiedzieć się w jakim celu i ilekroć najwybitniejszy polski kompozytor podróżował na trasie Warszawa - Berlin właśnie przez Silną, która za jego czasów nazywała się z niemieckiego Schilln. Książka stanowi pozycję obowiązkową na półce każdego miłośnika Ziemi Międzyrzeckiej lub historyka dawnego pogranicza polsko-niemieckiego jak i obecnego – lubusko-wielkopolskiego.

Jarosław Szałata, „Opowieść o Silnej i jej mieszkańcach w 100-lecie powstania parafii Silna”, wyd. Jarosława Szałata, Silna 2024.

