Listy pełne sekretów – dyskusja w Filii nr 4
Tradycyjna sztuka pisania listów, skrywane przez lata tajemnice i trudna droga do wybaczenia – to główne tematy, które zdominowały spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w Filii nr 4 w dniu 20.10.2026r. Tym razem klubowicze wzięli na warsztat głośną powieść epistolarną „ Korespondentka”(wydaną przez Wydawnictwo Filia). Książka ta, okrzyknięta Książką Roku Amazon, wywołała niezwykle żywą, pełną osobistych refleksji dyskusję.
Główną bohaterką powieści jest Sybil Van Antwerp, emerytowana prawniczka u schyłku życia, która stopniowo traci wzrok. Sybil każdego ranka porządkuje swoją codzienność i emocje, pisząc listy do rodziny, sąsiadów, wrogów, a nawet do znanych literatów. Przełomem staje się jednak powrót do bolesnej przeszłości za sprawą korespondencji, która zmusza ją do zmierzenia się z tym, co niewypowiedziane.
Podczas spotkania klubowicze poruszyli kilka kluczowych wątków:
- Magia formy epistolarnej: Uczestnicy spotkania zgodnie przyznali, że w dobie szybkich SMS-ów i e-maili tradycyjny list staje się aktem odwagi. Dla Sybil pisanie było formą terapii, lekiem na samotność i sposobem na kontrolowanie otaczającego ją świata.
- Spokojny rytm tzw. „cichej literatury” (quiet novel): Początkowo niektórzy czytelnicy czuli się zagubieni w wielości adresatów i nieliniowej strukturze listów. Z czasem jednak niespieszne tempo pozwoliło nam głęboko wejść we wnętrze bohaterki.
- Rozrachunek z przeszłością i starość: Dyskutowano o tym, jak trudno jest przyznać się przed samym sobą do popełnionych błędów. Postać Sybil udowadnia, że na dojrzenie do prawdy oraz na wybaczenie sobie i innym nigdy nie jest za późno.
Klubowicze zwrócili uwagę na słodko-gorzki ton książki. Mimo poruszania tematów straty, żałoby i uciekającej sprawności fizycznej, powieść Evans nie przytłacza. Jest pełna subtelnego, inteligentnego humoru, który doskonale równoważy trudniejsze momenty. Dla wielu z nas ta historia zadziałała jak kojący plaster.
Spotkanie zakończyło się sentymentalnym akcentem – obecni na sali czytelnicy z nostalgią wspominali czasy, kiedy sami ze skrzynek pocztowych wyciągali papierowe koperty i z drżeniem serca czytali słowa pisane odręcznie przez bliskich.
Dziękujemy wszystkim klubowiczom za wspaniałą atmosferę, wymianę myśli i tak osobiste zaangażowanie w dyskusję!
Magdalena Chorkawa
