Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Kościoły jako pomniki rewolucji agrarnej

Dorzecze środkowej Odry w  X, XI i XII wieku należało do obszarów najsłabiej zasiedlonych. Gęsto zaludnione w epoce kultury łużyckiej, mniej w czasach pobytu tutaj ludów celtyckich i germańskich, a po nich liczniejszych Słowian, w dobie narodzin państwa polskiego uległo radykalnemu wyludnieniu.

W efekcie zdobywczych podbojów Mieszka I i Bolesława Chrobrego Nadodrze ze swymi puszczami zamienione zostało w pas ochrony granic państwa z przesiekami z chronionymi przez osady stróżów strzegących brody, przejścia przez bagienne doliny rzeczek. Rozrzucone po kraju większe osady w trakcie przemarszów wojsk były przez nie łupione, a mieszkańcy brani do niewoli.  Tu i ówdzie zachowały się niewielkie skupiska ludności tubylczej ukryte w głębinach puszcz i nad brzegami zabagnionych rzek i jezior.

Stan ten uległ pogłębieniu podczas rozbicia dzielnicowego kraju, gdy książęta piastowscy w swych zaciekłych i krwawych bratobójczych wojnach, często odwołując się do pomocy zagranicznej,  niszczyli sobie wzajemnie to, co ich przeciwnik starał się tutaj zmienić na lepsze.

 

Polska dzielnicowa w XII i XIII wieku
Polska dzielnicowa w XII i XIII wieku

 

Do tego obrazu zniszczenia dodać jeszcze trzeba wojny prowadzone na tym terenie przez władców piastowskich z książętami pomorskimi, czeskimi, saskimi czy łużyckimi.

Ponury ten obraz ukazuje nam historyczne warunki, w jakich przyszło działać na tym terenie duchownym utworzonej staraniem Bolesława Krzywoustego diecezji lubuskiej. Ich pracy duszpasterskiej, której widomym znakiem powinna być sieć wznoszonych przez nich parafialnych kościołów. Procesowi tworzenia sieci parafii musiało przecież towarzyszyć dzieło budowy świątyń, ale o kościołach wiejskich w diecezji lubuskiej XII wieku nie słychać i nie ma po nich śladów.

Te najdawniejsze spośród świątyń królujących dziś w pagórkowatym krajobrazie lubuskich pól, lasów, jezior i rzek pochodzą z drugiej połowy XIII i związane są z kolonizacją na prawie niemieckim, prowadzoną na Śląsku przez księcia Henryka Brodatego, władającego od roku 1206 ziemią lubuską i zmarłego w Krośnie Odrzańskim w roku 1238.

Rewolucyjna przebudowa wsi

Władca ten, podążając szlakiem swego poprzednika księcia wrocławskiego Bolesława Wysokiego, który pod wpływem doświadczeń niemieckich zrobił pierwsze kroki w zakresie unowocześniania gospodarki swego księstwa, poszedł dalej. Opracował program przeniesienia na teren swego władztwa nie tylko elementów tamtejszych doświadczeń, jak to zrobił Bolesław Wysoki, a cały zrodzony tam system znany pod nazwą  melioratio-terrae – koncepcję, wypracowaną na ziemiach arcybiskupstwa magdeburskiego w czasach rządów metropolity Wichmana.

Ten sprawny administrator w podległych sobie dobrach nawiązał do doświadczeń Holendrów – z początku XII wieku – osuszających i zasiedlających rozlegle bagna dóbr diecezji hambursko- bremeńskiej. Wykorzystał także doświadczenia margrabiów Miśni i Łużyc w karczowaniu puszcz i zakładaniu na pozyskanych ziemiach wsi, zasiedlanych przez sprowadzonych tam kolonistów z Frankonii.

W dobrach arcybiskupstwa magdeburskiego oba te nurty doświadczeń połączono i w długotrwałym procesie podejmowanych prób i błędów powiązano z rozwijającą się w tych czasach gospodarką  monetarną, regulującą stosunki między panem ziemskim, nie jak dotąd służbami i daninami, a  przez zastąpienie ich pieniądzem. Powolne wprowadzenie systemu monetarnego w rozliczeniu wsi z dworem pana ziemi sprzyjało „odkładaniu  grosza”, czyli gromadzeniu nadwyżek produkcji rolnej najpierw w postaci zastępczych płacideł, na przykład skór, a potem kawałków szlachetnych metali, wreszcie obiegowych monet.

System obwarowano kontrolą za pośrednictwem odpowiednio zorganizowanej administracji opartej na prawie pisanym tak zwanego prawa magdeburskiego, nazywanym także prawem niemieckim.

Nad jego stosowaniem w poszczególnych wsiach odpowiedzialny był sołtys mający do dyspozycji kilku ławników lokalnego sądu. Natomiast za ład prawny w całym zespole osadniczym odpowiadał landwójt, który podobnie jak sołtys, reprezentował właściciela ziemi wobec kolonistów i zarazem kolonistów przed panem.

Wszystko to razem w połączeniu z występującym w tym czasie w środkowej Europie przeludnieniem, złożyło się na narodziny koncepcji osadnictwa w formie tworzenia zespołów osadniczych obejmujących obszar kilku wsi z ośrodkiem wymiany handlowej jako centrum lokalnego rynku. Ośrodkiem handlowym, który w korzystnych warunkach przeobrażał się w miasto.

I ten rewolucyjny magdeburski program zamiany puszcz i bagien w zaludnione obszary zespołów pewnej liczby wsi zaczął wprowadzać na Śląsku i na Ziemi Lubuskiej ich władca Henryk Brodaty.

Wzorem księcia podążali także biskupi i możnowładcy, tworząc w swych dobrach zespoły osadnicze zarządzane przez landwójtów.

Zamysł miał charakter kompleksowy, rozwiązywał bowiem wiele innych palących problemów tamtej epoki, takich jak ograniczanie niewolnictwa i rozszerzanie grup ludzi wolnych przez zaludnienie kraju przybyszami z zewnątrz, unowocześnienie sposobów uprawy ziemi w celu  zwiększenia wydajności upraw i hodowli, a także umocnienie Kościoła w jego zadaniach wciąż nikłej chrystianizacji kraju, bowiem na mocy tego prawa każda większa wieś kolonistów powinna mieć własny kościół.

I to wtedy w tych wyniszczonych wojnami i zarosłych lasem piaszczystych i bagiennych stronach zaczęto wznosić kamienne budowle sakralne, których ściany zbudowane z kwadr, czyli ociosanych polodowcowych głazów narzutowych i kamieni intrygują nas dziś pytaniem: kto i za co, te tak kosztowne budowle wtedy budował, nadając im jednocześnie charakter obronnych twierdz?

 

Kościół w Kowalowie
Kościół w Kowalowie

 

Kto wznosił te Domy Boga, które dziś uznać możemy także za świeckie pomniki tamtej wielkiej średniowiecznej rewolucji agrarnej, jako jedyne zachowane po niej ślady? Rewolucji, której dalsze elementy poznamy w kolejnych opowiastkach.

Zbigniew Czarnuch,
Witnica, 30 stycznia 2022

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.