Literkowa przystań. Skarby jesieni
Co można znaleźć wśród kolorowych liści, kasztanów i żołędzi? Czy jesień kryje więcej skarbów, niż nam się wydaje? 8 października 2026 r. uczestnicy „Literkowej przystani” przekonali się, że odpowiedzi najlepiej szukać z książką w ręku i głową pełną pomysłów. Podczas czwartkowego spotkania z dziećmi Oddział Dziecięcy zamienił się w jesienną krainę pełną zagadek, ruchowych wyzwań i twórczych odkryć.
Spotkanie rozpoczęliśmy od jesiennych zagadek. Była to doskonała okazja, by rozbudzić ciekawość i przypomnieć sobie, jakie skarby przynosi nam ta wyjątkowa pora roku.
Następnie przenieśliśmy się do świata książki Katy Hudson „Wyścig po złotego żołędzia”. To pełna humoru i energii opowieść, w której bohaterowie wyruszają na wyścig, by zdobyć wyjątkowy jesienny skarb. Dynamiczna historia i sympatyczne postacie przyciągały uwagę młodych czytelników, a barwne ilustracje zachęcały do uważnego oglądania i odkrywania szczegółów. Książka pokazała, że podczas wspólnej zabawy ważne są nie tylko cel i zwycięstwo, lecz także wzajemna życzliwość oraz radość z bycia razem.
Po lekturze zastanawialiśmy się, jakie zmiany zachodzą jesienią w przyrodzie. Rozmawialiśmy o kolorach liści, coraz krótszych dniach i chłodniejszych porankach. Nie zapomnieliśmy też o zwierzętach przygotowujących się do zimy i ptakach odlatujących do cieplejszych krajów.
Wkrótce teoria zamieniła się w praktykę, a dzieci ruszyły na spotkanie z Panią Jesień. Droga do niej prowadziła przez tor przeszkód, który wymagał zręczności i odrobiny sprytu. Po dotarciu na miejsce uczestnicy pomogli ozdobić jej spódnicę kolorowymi liśćmi. Następnie zabrali się za dekorowanie filcowych drzewek i dopasowywanie liści do odpowiednich gatunków drzew – klonu i dębu. Jesienne barwy pojawiły się również podczas malowania liści na specjalnie przygotowanych podkładach.
Kolejne zadania pobudzały wyobraźnię i zachęcały do eksperymentowania z różnymi fakturami. Dzieci ozdabiały drzewka kolorową fasolką i makaronem, a jesienne liście dekorowały plastelinowymi kropeczkami. Nie zabrakło także sensorycznych odkryć – uczestnicy zbierali kasztany, orzechy i szyszki, a następnie dopasowywali liście do ich cieni, ćwicząc spostrzegawczość i uważną obserwację.
Wśród licznych aktywności znalazła się również chwila relaksu. Podczas jesiennego masażyku dzieci mogły odpocząć, wsłuchując się w rymowane opowieści o spacerach po parku, spadających kasztanach i zbieraniu darów natury.
Na zakończenie spotkania uczestnicy zajęć wykonali własne, uśmiechnięte jesienne liście. Wspólne tworzenie stało się pięknym zwieńczeniem naszej pierwszej wyprawy w ramach „Literkowej przystani”.
Mamy nadzieję, że „Literkowa przystań” stanie się dla dzieci miejscem, w którym książki inspirują do działania, a nauka łączy się z zabawą i przyjemnością odkrywania świata.
Tekst: Nataliia Zhmurkova
Zdjęcia: Kinga Narożniak
