Wędrówka śladami Maxa Bahra

W poniedziałek 7 października rozpoczęliśmy realizację projektu pt. "Max Bahr - społecznik, obywatel, przedsiębiorca. Wokół wspólnego dziedzictwa pogranicza", dofinansowanego przez Euroregion "Pro Europa Viadrina". Razem z przewodnikiem Zbigniewem Rudzińskim (PTTK Ziemia Gorzowska) podążaliśmy śladami Maxa Bahra pozostawionymi w obecnym Gorzowie Wielkopolskim, a dawnym Landsberg an der Warthe.

W poniedziałek 7 października rozpoczęliśmy realizację projektu pt. “Max Bahr – społecznik, obywatel, przedsiębiorca. Wokół wspólnego dziedzictwa pogranicza”, dofinansowanego przez Euroregion “Pro Europa Viadrina”. Razem z przewodnikiem Zbigniewem Rudzińskim (PTTK Ziemia Gorzowska) podążaliśmy “śladami” Maxa Bahra pozostawionymi w obecnym Gorzowie Wielkopolskim, a dawnym Landsberg an der Warthe. Do tego etapu projektu zostali zaproszeni uczniowie z Zespołu Szkół Elektrycznych w Gorzowie Wlkp. Spacer rozpoczęliśmy oczywiście na Zawarciu, od ochronki, która miała wspierać pracujące w zakładach Bahra rodziny z małymi dziećmi. Maks Bahr jak nikt inny wiedział, że powodzenie w interesach zależy nie tylko od technologii produkcji, ale i od zadowolenia pracowników, toteż starał się zapewnić im jak najlepsze warunki socjalno-bytowe np. budując mieszkania w pobliżu zakładów, dbając o dostęp do kultury, oświaty. Wycieczkowicze mogli zobaczyć lepiej lub gorzej zachowane relikty dawnej świetności Fabryki Juty Maxa Bahra. Architektura przemysłowa bogata w detale do dziś zachwyca. Po porcie, do którego dobijały barki transportujące z odległych krajów surowiec – jutę – niewiele już pozostało, lecz wystarczająco, aby rozbudzić wyobraźnię zwiedzających. Z kolei budynki mieszkaniowe położone wzdłuż ulicy Fabrycznej (dawnej Max Bahr Str.) stwarzają niepowtarzalny klimat niegdyś wysoce przemysłowego Zawarcia.

Podczas tej niezwykłej podróży w przeszłość widzieliśmy inne miejsca, które na co dzień mijamy, nie zdając sobie sprawy, że kryją w sobie tajemnice z odleglejszych czasów. Np. dąb Maxa Bahra, który jego pracownicy zasadzili, aby upamiętnić 70-te urodziny swojego pracodawcy (tj. 25 października 1918 r.). Bez wątpienia ważnym punktem spotkania była dawna Łaźnia Miejska (Volksbad). Warto przypomnieć, że to właśnie Max Bahr w trosce o zdrowie swoich pracowników i mieszkańców Landsberga, zainicjował jej budowę, a miejsce to przez bardzo długi czas, dzięki swej ogromnej przydatności publicznej, było równie pożyteczne dla mieszkańców już powojennego Gorzowa Wielkopolskiego. Poniedziałkowa wędrówka zakończyła się przed dawnym domem – willą Maxa Bahra, a dzisiejszym Pałacem Biskupim. Odrestaurowany secesyjny budynek potwierdza nie tylko ogromną przedsiębiorczość Maxa Bahra, lecz świadczy o jego dużej wrażliwości estetycznej.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom wycieczki. Kolejne spotkanie w ramach projektu to gra miejska, już 25 października. Zapraszamy!

K. Sanocka-Tureczek
Fot. G. Kostkiewicz-Górska